czwartek, 2 stycznia 2014

„Rozśpiewana historia” Część 54

„Rozśpiewana historia” Część 54

Gra o przetrwanie

****Jesy****

- Serio?! Dlaczego ja?! Przecież Eleanor się z nią świetnie dogadywała! - zbuntowałam się. Najkrótszy patyczek tym razem… trafił do mnie. Bardzo mi się to nie podobało. Dlaczego? Hmm… No nie wiem, może dlatego, że nie zawahała się ugryźć swojego byłego chłopaka jak i przyjaciela?!
- Zasady to zasady. Teraz ty idziesz. - uśmiechnął się chytrze Louis.
- Pfff, mężczyzna się znalazł. - skrzyżowałam ręce na piersi.
- Jesy, złotko! Ja czekam! No chodź, przecież nie gryzę! Ups, czekaj… No faktycznie. - krzyknęła z góry, z pokoju Angelica.
- Po co my w ogóle robimy tą całą głupią grę? Ona nas słyszy i to doskonale! - próbowałam dalej.
- Idź już. - wywrócił oczami Zayn.
- Też mi przywódca. - parsknęłam na odchodne i wdrapałam się po schodach. Wzięłam głęboki oddech, popchnęłam drzwi i weszłam do pokoju.
- Ah, ci mężczyźni. Niby tacy odważni, a jak przychodzi co do czego to tchórze. - wzruszyła ramionami Angelica.- Siadaj. Z tego co wiem to spędzisz ze mną kolejne pół godziny.
Z irytacją usiadłam na fotelu naprzeciwko. Ma się za nie wiadomo kogo.
- Słucham. Czego chciałabyś się dowiedzieć? - zapytała.
- Ja? - zdziwiłam się. O czym ona w ogóle do mnie mówi? Ją chyba coś pogrzało!
- Tak, ty. Zastanów się lepiej. Mam dosyć obszerną wiedzę na niektóre tematy. 
- Nie rozumiem…
- Hmm… To inaczej. Kim jesteś? Śpiewak? - przekręciła głowę w lewo.
- Tak, ale co to ma do rzeczy?
- Jakieś specjalne moce? - drążyła.
- Po co ci to wiedzieć? - denerwowałam się coraz bardziej.
- Pamiętasz sprawę z twoją koleżanką? Mam cię zmusić do obrony, czy sama opowiesz? - uśmiechnęła się słodko. Szczerze? Nikt już od dawna mnie tak nie wkurzał. A mnie naprawdę łatwo zdenerwować ze względu na to wewnętrzne napięcie.
- Haha i wszystko jasne. Electros.
- Jak ty… - wydukałam oszołomiona.
- Tak się naelektryzowałaś, że włosy zaczęły ci odstawać. - zaśmiała się. Ugh, przeklęte napięcie! – Cóż, wolałabym cię teraz nie dotykać, więc jeżeli spróbujesz mnie zaatakować to przysięgam, że dostaniesz krzesłem.
- Bardzo śmieszne. - wywróciłam oczami.
- A żebyś wiedziała. Wasze napięcie jest śmiertelne. Nawet dla was samych.
- Skąd o tym wszystkim wiesz? - zapytałam.
- Mam swoje źródła. - odparła sztywno.
- Jakie?
- Swoje.
- To znaczy? 
- Nic ode mnie nie wyciągniesz. - zaśmiała się.- Ale miło, że próbujesz.
- Ugh, co ty takiego ukrywasz?! Skąd o tym wszystkim wiesz? Dlaczego chciałaś uciec kiedy się dowiedziałaś o rytuale Jade? - pytania po prostu same wypływały mi z ust. Angelica patrzyła się tylko rozbawiona w podłogę. 
- To już moja tajemnica i wątpię, abym komukolwiek o tym powiedziała. Czemu? Bo wtedy jestem bezpieczna. Nie zabijecie mnie, bo mam ważne informacje. Jak je już uzyskacie będę wam niepotrzebna.
- Czemu mieliśmy cię zabijać?! Nie chcemy nikogo zabijać! - zbulwersowałam się. Przecież nie jesteśmy jakimiś mordercami! Chcemy tylko…
- Jak chcecie dokonać rytuału nikogo nie zabijając? - uniosła jedną brew i patrzyła się na mnie wyczekująco.- Jesteście głupsi niż myślałam. Pakujecie się w coś o czym nie macie zielonego pojęcia. Nie potraficie grać.
- O czym ty mówisz?! Jaka gra?
- Cały świat nadnaturalny to gra! Gra o przetrwanie. Nie masz karty przetargowej- nie żyjesz. Moim zabezpieczeniem jest wiedza jak i kontakty. Jestem bezpieczna. A wy? Co takiego macie co was trzyma przy życiu? Śpiewaki są już ledwo spotykane, a wiesz dlaczego? Bo prawie wszystkie zabito. Nie potraficie się bronić, ani zapewnić sobie bezpieczeństwa. Myślisz, że dlaczego prawie siedemdziesiąt procent świata magii to wampiry i wilkołaki? Bo my mamy… - zacięła się.
- Bo macie co?
- Bo mamy pewną możliwość, której wy nie macie. Jesteście zbyt ludzcy. Od człowieka, odróżnia was tylko nadnaturalne moce śpiewu, a u niektórych dodatkowe dary. - powiedziała patrząc mi prostu w oczy.
- Jaką możliwość? - dopytywałam się.
- Nie sądzisz, że to już za dużo jak na jeden dzień? Zagrajcie w te głupie słomki i niech przyjdzie tu teraz ktoś inny. Znudziłam się.
Totalnie zdezorientowana wyszłam z pokoju.


C.d.n…


______________________________________________________

Hej!

Jak Wam mija dzień? Ja miałam sporo nauki X_X Musiałam się przygotować do meczu matematycznego (nawet nie pytajcie... kolejny 'cudowny' pomysł mojej 'ukochanej' nauczycielki od matmy. To nasz projekt.) no i jeszcze nawet nie zrobiłam angielskiego... A to na jutro! :( 


Muszę się trochę uspokoić... ostatnio się wkurzam o byle co :/  Mam nadzieje, że u Was jest lepiej :D Już Wam nie przynudzam xd


P.S. Jak się podobał rozdział i nowy wygląd bloga? :)


Nicol <3

20 komentarzy:

  1. Rozdział? Boski!!!
    Nagłówek? Cudowny!!!
    Moment? Fooooooooooooooooooooooch xd
    Nominacja? Dla Ciebie :D
    Więcej informacji tutaj---> http://onewayoranothervswings.blogspot.com/
    Gratulacje!!!
    Your Katniss;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdy moment w jakim kończysz jest nieodpowiedni

      Usuń
    2. Aaaa xd No cóż.. ty mi odpłacasz tym samym :D

      Usuń
  2. Super wyyyyyygląd bloga ;D Czekam na next ;3

    OdpowiedzUsuń
  3. nowy wygląd bloga jest spoko bardzo fajny , ale jakoś litery mam dziwnie i nie mogę komentarzy, ani togo co posty się pojawiają rozczytać bo litery są rozmazane jakby :P ...ale tak to jest fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A czytasz z komórki czy na komputerze?

      Usuń
    2. Na komputerze ;p ...a teraz pisze z komy i widze :D / Iwwona Horan

      Usuń
  4. Rozdział : świetny
    Wygląd bloga : świetny
    Wszystko inne o czym zapomniałam : świetne
    XD
    Nie wiem co tu jeszcze dodać.... OMG nie wiem...mam problemy z pisaniem dłuuuugaśnych komów... wypadam z formy.... ale dla ciebie się wysilam. Serio. Ostatnio ograniczam się do zwykłego ,,WOW...'' NO oczywiście jak ktoś sobie zasłużył... XD

    OdpowiedzUsuń
  5. jeszcze jedno...teraz zauważyłam że w nagłówku jest ,,Rozpisane historia '' Zamiast ,, Rozśpiewana historia ''

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 's' mi ucięło O.O Fuck.... Wszystko od nowa! >_<

      Usuń
    2. Poczekaj sprawdzę....xD ( agent 000001D )
      Tak jest poprawione xD

      Usuń
  6. Wow. !! Szok. !! I nie wież co mam powiedzieć. O.O
    nie miałam czasu i teraz przeczytałam wszystkie zaległe rozdziały i... Po prostu nie wiem co napisać. To wszystko co się teraz dzieje to jest niesamowite i nie niem skąd ty bierzesz tak cudowne pomysły. Najpierw była zła Avalon a teraz Angelica. No brak słów. Kiedy next ?? ;*

    OdpowiedzUsuń
  7. Ahhhhh! Dobre, dobre 0.0
    Uwielbiam to opowiadanko xdx
    Hah ciekawa gra! Świetny new look bloga :)
    PER-FECT!
    Powodzenia w tej macie :**
    Czekam na kolejny rozdział :-)

    Zapraszam do sb
    najlepszepolskieimaginyonedirection.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Mecz matematyczny? Jeżu Kolczasty! Ja bym chyba nie przeżyła! Hahaha :D Dobra, nie będę się z ciebie nabijać. Świetna część, już nie mogę doczekać się kolejnej. Dziękuje za nominacje, ale nie wiem czy się w to "bawię", może kiedyś, ale teraz mi się nie pali. Piękne gify z moją ukochaną Katherine Pierce <33 Ubóstwiam Ninę, a w swoim opowiadaniu przydzieliłaś jej fajną postać do odegrania. Huhuh. Kocham też wątek całej nadnaturalności i te pe. Kocham to! <33 Powodzenia w nauce, ja do szkoły dopiero siódmego ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Ja też kocham Ninę i ubóstwiam jej postać Katherine. Po prostu super! Lubię ją nawet bardziej od Eleny xd
      Ja do szkoły też dopiero siódmego, ale zadali nam tego wszystkiego tyle na święta, że nie wyrobiłabym się w ostatni dzień wolnego... Przeklinam moją nauczycielkę od matmy! >_<

      Usuń
  9. Blog jak i wygląd bloga przecudny !! nawet nie wiesz jaką zabawę i satyswakcje nam sprawiasz tymi krótkimi ale za to świetnymi rozdziałami !! Już kurczaki nie mogę doczekać co takiego ukrywa Angelika, czuję że wymyśliłaś coś takiego że nas wszystkich powali na ziemie !! :D czekam na nastpny miśku ! <333

    OdpowiedzUsuń
  10. Jeju. Jeju jej.
    Angel coś kryje. Teraz pewnie wejdzie do niej Li i coś z niej wyciągnie :D
    Buziaki:*
    A

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy jeden komentarz! To wiele dla mnie znaczy, z całego serca dziękuję wszystkim ♥