niedziela, 3 listopada 2013

„Rozśpiewana historia” Część 22

„Rozśpiewana historia” Część 22

Nieśmiertelność


Do naszych uszu dobiegł dźwięk tłuczonego szkła i stłumione tąpnięcie oznaczające upadek. Z przerażeniem popatrzyłam na Pezz i niemalże w tym samym momencie poderwałyśmy się z miejsca i pobiegłyśmy za Leigh do kuchni. Czarnowłosa leżała nieprzytomna na podłodze wśród odłamków szkła, a z jej policzka sączyła się powoli krew. Zakryłam usta dłonią.
- Daj szybko, jakiś ręcznik. - poleciła mi Perrie, a ja nie śmiałam się sprzeciwić. Co się stało? Przewróciła się?
- Masz. - podałam białą ściereczkę do wycierania naczyń.- Co się stało? Dlaczego jest nieprzytomna?
Perrie mi nie odpowiedziała. Uciskała tylko ranę na twarzy Leigh-Anne i przyglądała jej się z niepokojem.
- Sprawdź puls. - podpowiedziała Eleanor. Byłam tak przejęta brakiem przytomności mojej przyjaciółki, że dopiero teraz zauważyłam resztę domowników.
- Bardzo szybki. - odpowiedziała Perrie po chwili ciszy.
- Czekaj… - zamyśliła się El i kucnęła tuż obok fioletowo-włosej, przyglądając się Leigh. Podniosła jej głowę i lekko otworzyła powiekę.
- Leigh-Anne właśnie dostała nieśmiertelność. - oznajmiła z ulgą brunetka. Wszyscy odetchnęliśmy. Matko, ale się wystraszyłam!
- Czekajcie, to wy jeszcze nie jesteście nieśmiertelne? - zapytał, aby się upewnić  Zayn.
- El, Jade, Jesy i ja tak. Czekałyśmy tylko na Leigh. - uśmiechnęła się Pezz. Przeniosłyśmy czarnowłosą do jej sypialni i ułożyłyśmy na łóżku. Okryłyśmy kocem i otworzyłyśmy okno.
- Ja z nią jeszcze chwilę zostanę. Ten pierwszy czas jest dość niebezpieczny i wolę czuwać w razie czego… - poinformowała nas Eleanor.- Ale wy idźcie, bo potrzebuje ciszy.
Bez słowa opuściliśmy pokój Leigh i udaliśmy się do salonu. Nikt się nie odzywał jeszcze przez dwadzieścia minut. Chyba wszyscy właśnie sobie przypominali jak to z nimi było. Ja zostałam nieśmiertelna tydzień po tym, jak skończyłam osiemnaście lat. Było to coś dziwnego, lekko przerażającego, ale niezwykłego. Tak jak Leigh, szłam do kuchni, ale na szczęście bez żadnych talerzy czy coś. Nagle moje nogi stanęły, a oczy przepełniły się jasnością. Nic nie widziałam oprócz tego oślepiającego światła. W końcu straciłam przytomność. Aby zatrzymać czas starzenia się u Śpiewaków tak już jest. Twoje serce szybko bije. I to nawet ze zdwojoną siłą. Po kilku godzinach (u każdej osoby czas jest inny) budzisz się, a czas już nie upływa. Pozostajesz w tym wieku tak długo jak chcesz. Jest to jednorazowy zabieg. Raz dostajesz nieśmiertelność, ale nigdy nie wiesz kiedy to akurat przyjdzie. Większość śpiewaków włącza z powrotem upływ lat, kiedy decyduje się założyć rodzinę.  Ponoć każdemu śni się coś innego podczas kiedy się jest nieprzytomnym… Mi się śnili rodzice, a potem ja. Nad morzem, w sukience, patrzyłam się w toń wody i śpiewałam. Nie wiem, co, ale była to dla mnie bardzo ważna pieśń. Znałam ją doskonale. Tylko teraz nie mogę jej sobie przypomnieć…
- A jak było z wami? - ciszę przerwała Perrie.
- Cóż… Ja akurat prowadziłem samochód. Mało co nie spowodowałem wypadku! - zaśmiał się Lou.- Na szczęście obok był Zayn i to on złapał za kierownicę.
- Na jakim wieku się zatrzymaliście? - dopytywała się Jesy.
- Louis- 21. Zayn- 20,  a ja i Liam po 19. No i jeszcze Hazz. - odpowiedział Niall.
Teraz znowu pogrążyliśmy się w ciszy, ale tym razem z powodu Harry’ego. Wszyscy za nim tęskniliśmy, martwiliśmy się. Gdzie jest? Co robi? Czy w ogóle żyje?
- Chyba musimy się jakoś od stresować. - oznajmił Niall- Za dużo jest tutaj tych emocji! Nie wyrabiam! Co powiecie na kręgle? Bilard? Musimy zrobić coś, co da nam możliwość chociażby chwilowego odpoczynku. Tak być dalej nie może.
- W sumie to nie jest zły pomysł, ale…
- Żadnego „ale”!!! Rozrywka! I kropka! - przerwał Jesy Niall.
- Nie jestem pewien. - powiedział groźnie Zayn- Chociaż spróbować nie zaszkodzi… - uśmiechnął się.
Krzyknęliśmy chórem: „Hurra!”.
- Ok. Leigh może najprawdopodobniej obudzić się  za jakieś dwie godziny, czyli akurat na dwudziestą. O 21 idziemy do klubu, co wy na to? - zaproponowała Pezz.- Przy okazji uczcimy nieśmiertelność Leigh-Anne!
A więc impreza… Tak, Niall ma rację. Musimy jakoś odreagować, zrelaksować się. Chwilę odpocząć. Mam wrażenie, że moje emocje mnie przytłaczają…
- Szczególnie ty, Jade, musisz się trochę od stresować. - zachichotał Niall. Skarciłam go wzrokiem.
Wyciągnęłam telefon.



Już po chwili dostałam odpowiedź.



Wystukałam szybko na klawiaturze, żeby się stawił o 20 u nas i żeby zaprosił barci. To będzie noc!


C.d.n…



__________________________________________________________

Hej hej hej^^ I oto 22 część za nami :) Mam nadzieję, że Was nie zawiodłam tym rozdziałem, co? 
Jestem strasznie podekscytowana nowym opowiadaniem, które czytam, a mianowicie opowiadaniem o inkubach! Uwielbiam takie opowieści *.* Mogłabym je czytać godzinami^^ Tak więc, Catalina. Mała sprawa do Ciebie... DAWAJ MI TU NEXTA. TERAZ.
No to chyba tyle z ogłoszeń parafialnych.... Papa i zachęcam do komentowania :)

Nicol <3

22 komentarze:

  1. Jeej jestem pierwsza !!!
    Nawet nie masz pojęcia jak czekałam na tą część !!!
    Co godzinę sprawdzałam czy przypadkiem nie dodałaś !!
    Wyszłam z my bloga i coś mnie tknęło żeby otworzyć twojego , no to wchodzę , patrzę i JEST !!!!
    Naprawdę super Ci wyszło,cieszę się że Leigh nic się nie stało !!!!
    A teraz kończę pisać bo boję się że ktoś napisze przedemną i nie będę 1 :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale jednak nikt mnie nie wyprzedził więc jeszcze raz mówię SUPER CI WYSZŁO !!!!
      And Czekam na NEXTA :D

      Usuń
    2. Haha OMG dziękuję :) Ja cały cały czas wchodzę na twojego, jest suuuuuuuuuuper^^

      Usuń
  2. Świetny! *.* Jak Ty śmiesz nawet myśleć, że nas zawiodłaś?! Jesteś wspaniała! I <3 U so much

    OdpowiedzUsuń
  3. SUUUUUUUPER. !!
    To jest naprawde mega, bardzo mi się podoba. ;D
    Z każdą następną częścią robi się lepiej i lepiej, oby tak dalej.
    No i oczywiście... CZEKAM NA NEXT. ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Maaatko, a ja byłam pewna, że te rozdziały będą słabe, ale chyba jednak byłam zbyt pesymistyczna... To bardzo miłe i baaaaaaardzo cieszę się,że Wam się podoba^^

      Usuń
  4. Są świetne, cudowne.! <3
    I nie myśl, że jest inaczej, bo jak widzisz wszystkim się podoba.
    Oczywiście łącznie ze mną.
    Nie oceniaj się tak słabo, bo naprawdę masz talent. ;*
    A i powiem ci jeszcze, że im bardziej będziesz w siebie wierzyć, tym pewniejsze i lepsze będą następne rozdziały. Życzę powodzenia. ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Dałaś mi dużo do myślenia... Bardzo dziękuję :)

      Usuń
    2. Świetnie piszesz Nessy! "Im bardziej będziesz w siebie wierzyć, tym pewniejsze i lepsze będą następne..." Uwierz w siebie Nicol

      Usuń
  5. Cudo!

    Ps. Spoiler z mojej strony. Harry stoi prawie nago, a ty robisz mu przesłuchanie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już prawie napisałam cd.

      PS Znasz piosenke Fiony Apple "Criminal"?

      Usuń
    2. Nie, niestety nie znam :(
      HUUUUUUUUUUURRRRRRRRAAAAAAAAAAAA!!!!!

      Usuń
  6. Super!!<3333
    Już się nie mogę doczekać nowego rozdziału!! :**
    Zapraszam do mnie na nowy:))
    http://loolopowiadaniao1d.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Genialneeeeee!! *.*
    Zakochałam się w każdym napisanym przez ciebie słpwie! Poważnie :)
    Czekam na nexta!

    only-to-die.blogspot.com
    wpadniesz? ;>

    OdpowiedzUsuń
  8. No jacie ! to jest cudowne *.*
    No i w końcu też przyszedł czas na Leigh w nieśmiertelności co mnie bardzo cieszy ^^
    i już nie mogę się doczekać biby !! <33 czekam z niecierpliwością na następną część :***

    OdpowiedzUsuń
  9. OMG OMG OMG OMG OMG OMG OMG OMG OMG OMG OMG OMG OMG OMG OMG OMG OMG OMG OMG OMG OMG OMG OMG OMG OMG OMG OMG OMG OMG OMG OMG OMG OMG OMG OMG OMG OMG OMG OMG OMG OMG OMG OMG OMG OMG OMG OMG OMG OMG OMG OMG OMG OMG OMG OMG OMG OMG OMG OMG OMG OMG OMG OMG OMG OMG
    Wyręczam cię :) masz 10 000 wejść i uwielbiam czytać rozspiewaną historię
    GRATULUJĘ

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci z całego serca! Ale i tak jeszcze sobie po OMG-am xd

      Usuń
  10. Jejciu Lovciam Cię!
    Buźki ;*
    A.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy jeden komentarz! To wiele dla mnie znaczy, z całego serca dziękuję wszystkim ♥