środa, 11 grudnia 2013

„Rozśpiewana historia” Część 38

„Rozśpiewana historia” Część 38

Kim jesteś? Jestem kluczem


****Jesy**** 


- Jestem Avalon.
- Wiele mi to nie mówi. - prychnął Louis. Przyjrzałam się dziewczynie na podłodze. Miała długie do ramion ciemnobrązowe włosy, prawie że czarne, ciemniejszą karnację i piwne oczy. Leżała na tej zimnej posadzce w kompletnym bezruchu. Dziwiło mnie to troszkę…
- Mogę wam pomóc, ale najpierw to wy, musicie pomóc mi. - zaczęła- Wasz amorek zahipnotyzował mnie i nie mogę się ruszyć. Sądzę, że ty możesz pomóc mi w odzyskaniu władzy u nóg i rąk. - zwróciła się do Eleanor.
- Um, tak, już. - otarła mokry policzek El i otworzyła usta, aby zaśpiewać.
- NIE! - zasłonił jej ręką buzię Liam. Wszyscy spojrzeliśmy zdziwieni na niego.- Ona nam wcale nie pomoże, chce uciec.
- Wcale że nie! - zaprzeczyła szybko- No już, skarbie zaśpiewaj, a ja pomogę ci z twoją koleżanką. - powiedziała słodkim głosem wpatrując się w Eleanor.
- Mhm, jasne. Już ja wiem co chcesz zrobić. - zmroził ją wzrokiem Liam.
- Skąd możesz to wiedzieć? - syknęła.
- Mam swoje sposoby. - uśmiechnął się brunet. „Słuchajcie, ona będzie próbowała za wszelka cenę stąd uciec. Nie wierzcie w ani jedno jej słowo.”- dostałam w myślach komunikat od Liama. Niezauważalnie skinęłam głową.
Zayn i Louis położyli Harry’ego na kanapie, z dala od schodów. Eleanor poszła się zająć Niellem, który był psychicznie wykończony. Kulił się w kącie w pokoju. Biedny, co się stało?
„Odkrył nowy poziom swoich mocy. Teraz nie tylko czuje uczucia innych, ale także i te fizyczne cechy, jak np. ból. Nawiązuje połączenie z daną osobą myśląc o niej.”- wyjaśnił Liam za pomocą swoich umiejętności wewnątrz mojej głowy. Oh, a wiedz to dlatego. Nie był przygotowany na ból, który nagle go zaatakował, kiedy pomyślał o Jade. Usiadłam po turecku obok Avalon i wpatrywałam się w nią.
- Co?
- Nic. Zastanawiam się kim ty jesteś w całej tej sprawie. - odpowiedziałam zgodnie z prawdą mrużąc teatralnie oczy. Dziewczyna zaśmiała się pod nosem i westchnęła:
- Kluczem.
- To znaczy? - dopytywałam się.
- Nic więcej ci nie powiem. - odparła sztywno.
- A może powiesz nam, skąd wiedziałaś o leczniczych umiejętnościach Eleanor? - zaczął swoje ”przesłuchanie” Liam.  Na twarzy Avalon pojawił się cień strachu, a potem szybko zamaskował go zwodniczy uśmieszek.
- A skąd ty wiedziałeś, że chcę uciec?
- To było do przewidzenia. - skłamał. Pewnie wyczytał to w jej myślach…
- Kim jesteś? - ponowiłam pytanie.
- Nie wasz interes. - warknęła.
- Harry to nasz przyjaciel, więc i nasz interes. - zripostował Li. Li… Będę teraz tak na niego mówić.
- To się lepiej z nim pożegnajcie. Z przeznaczoną też. - parsknęła śmiechem Avalon.
- Co?! - wystraszył się Louis. Podszedł do nas zezłoszczony.
- Jak to „przeznaczoną”? - nie rozumiałam.
- A więc to nie jest wasz przyjaciel skoro nic nie wiecie. - burknęła.
- Przeznaczona… Jade jest przeznaczona Harry’emu?! - zdziwił się Zayn. Że co?! Ale jak to?!
- Oh, rozumiem… - powiedział cicho Liam.
- A ja nie. Wytłumaczysz? - poprosiłam. Kątem oka zauważyłam, że El i Niall przysłuchują się nam.
- Wtedy, na niedoszłym ślubie Jade… Jak spała, kiedy ją Harry znalazł zmarzniętą na kość… - mamrotał.
- No co? - niecierpliwił się Louis.
- Rozmawiałem z Harry’m. Jego myśli były zupełnie zajęte Jade, kompletnie nie logiczne i porównałem je do myśli Perrie i Zayna. Stwierdziłem, że Hazz jest zakochany. On się wkurzył, zaprzeczył i poszedł. Na następny dzień już go nie było. Wyjechał. - wydukał.
- To i tak tylko skrawek informacji. Praktycznie nieistotny. - zaśmiała się Avalon.
- To powiedz nam! - wkurzyłam się. Czułam jak napięcie w środku mnie wzrasta. Dosłownie.
- Jesy, uspokój się. - Liam złapał mnie za ramię, ale szybko tego pożałował. Szybko cofnął rękę sycząc z bólu.- Auć, poraziłaś mnie!
- To było niechcący, jak jestem naładowana, nie wolno mnie dotykać! - wyjaśniłam.
- Słuchajcie. Jeśli się dowiecie o co w tym wszystkim chodzi to ja będę miała coraz mniejsze szanse, aby to rozegrać po mojemu, jasne? Nic wam nie powiem, bo to nie idzie mi na rękę. - powiedziała Avalon.
- Ja i tak im powiem Avalon, nie musisz się wysilać… - dobiegł do naszych uszu zachrypnięty głos. Głos Harry’ego.


C.d.n…



______________________________________________

No hej :)
Prosiliście o kolejny rozdział to bardzo proszę! Mam nadzieję, że się podobał :D I jak? Rozumiecie coś z tego? Jakieś hipotezy lub tezy? (Tak, testy- część przyrodnicza :P ) Bo tak szczerze mówiąc, ja sama tego nie ogarniam xD

Miałam dzisiaj testy próbne z przyrody i matmy. Przyroda nawet spoko, ale matma to porażka X_X
Jutro niemiecki! Już się boję co nam wymyślą w tym e-mailu... Jeśli wyskoczą mi tu z takim tematem jak na rozprawce to mogą już zmówić pacierz. Dopadnę ich! >_<

Nie wiem po co się rozpisuję, przecież i tak nikt nie czyta tych moich dopisków xd No nic, papa i baaaaaaardzo dziękuję za tyle wejść! Wczoraj miałam 400! JEDNEGO DNIA! *_____*

Nicol <3

12 komentarzy:

  1. no dobra, zaspokoiłaś mój głód w maleńkim stopniu, ale na tyle dużym, że dziś moge spać spokojnie. Harry wszystko wyjaśni albo odrobinę (jak znam ciebie - jeśli znam), a potem wydarzy isię znów coś niesamowitego i znowu spać nie będę mogła, czekając w napięciu, co będzie dalej.

    OdpowiedzUsuń
  2. Grr no dziewczyno !!
    Ile razy mówić żebyś nie kończyła w takim momencie. ?! ;O
    nie wiem co mam myśleć bo to wszystko jest tak tajemnicze i wogóle jakoś pomieszane że ja już chce NEXT !!
    Proszę ;*

    OdpowiedzUsuń
  3. Przepraszam bardzo nie zapomninajmy o objętości bałwana O_o
    A niemiecki to ten no......ekhem ekhem to zawale :c
    Rozdział MEGA!!!!!
    A co do przeznaczenia to ugh....nie myśle po matmie ;-;
    NEEEEEEEEXTTTTTT !!!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Niech jak najszybciej będzie next ! Prosze... ;* Nie moge się doczekać <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudoo *,* Kolejne wkońcu ;) Rób trochę dłuższe xD Czekam na next ;3

    OdpowiedzUsuń
  6. OMG!!! Nie było mnie tylko 2 dni a tutaj tyle się dzieje! Ale się cieszę bo przynajmniej wiedziałam choć trochę co było dalej :) Jejku jak akcja! Krzyki, zdolnośći.. och to jest BOSKIE!!! Och pewnie Avalon chce zniszczyć przeznaczenie między Harrym a Jade... albo do tego doprowadzić? To jest takie tajemnicze <333 Kocham to i czekam na Nexta!! ;*****
    Też mam testy- rozumiem Cię :)
    Twoja Olivia <3
    thestoryofmyparanormallife.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. ,,Głos Harry'ego'' Teraz to umieram z, ciekawości xD
    Nie zazdroszczę testów (szczególnie z matmy...) !
    Ja natomiast robię teraz zad. z matmy, przy dźwiękach meczu...(zamorduje mojego brata xD )

    OdpowiedzUsuń
  8. boże pisz szybko next bo umrzemy z ciekawości co Harry ma powiedzieć !! nie wiemy jak ty dajesz rade tak często dodawać nowe rozdziały, my byśmy tak nie mogły :) oczywiście cieszymy się że tak często je dodajesz :)

    http://owszystkimioniczym-1.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Bosheee... Dziewczyno ! Co Ty wyczyniasz z moimi myślami co ?! Ja tu się grzecznie pytam ?! Noo... Rozdział.. awwwwwwwwww <3 jak jutro nie będzie nexta.. to...to... to będę płakać ;c Tego chyba nie chcesz, prawda ? ;c Czekam do jutra na rozdział :*
    Directionerka69
    http://directionerka-69.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Next! Next! Next! Next! Next...! Dodaj następny jak najszybciej pliiiiiiiiiiiiiiiiiska XD

    OdpowiedzUsuń
  11. Boże To jest oh zaczyna się rozkręcać! Aż mną trzęsie więc lece dalej :*
    Buziaki ;*
    A

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy jeden komentarz! To wiele dla mnie znaczy, z całego serca dziękuję wszystkim ♥