piątek, 13 grudnia 2013

„Rozśpiewana historia” Część 40

                                 „Rozśpiewana historia” Część 40

Jesteś przeznaczoną…


Auć… Co się stało? Czemu tak potwornie bolała mnie głowa? Nadal boli, ale do zniesienia, tylko to niczego nie wyjaśnia… Dlaczego nie jestem w stanie się obudzić? Czemu jestem w pełni świadoma, ale nie potrafię poruszyć ręką, nogą, palcami? Czemu nie mogę otworzyć oczu? Czemu nie kontroluję swojego ciała? Pozostały mi jedynie myśli, czy jak? Co jest grane?
- Jade?
To był głos Perrie? Chyba tak… Perrie, pomóż mi! Ja cię słyszę! Tylko nie mogę nic z tym zrobić…
- Ona nas słyszy… - teraz odezwał się Liam. Liam… Liam! Ty mnie słyszysz! Pomóż mi! Nie mogę się obudzić!
- Jade nie może się obudzić. Słyszy nas i myśli normalnie, ale nie jest w stanie kontrolować swojego ciała. - krótki monolog Liama mnie usatysfakcjonował. On jako jedyny mnie słyszy. Może przekazać to co myślę innym. Hej, Liam! Dlaczego nie mogę się obudzić?
- Jeszcze nie wiem, zaraz się tego dowiemy. Spokojnie. - poczułam jego ciepłą dłoń na nadgarstku, ale nie mogłam nic z tym zrobić.- Eleanor, spróbowałabyś? Może ci się uda pomóc Jade.
- Nie mogę… Avalon jest na dole. Usłyszy mnie.
Avalon? Jaka znowu Avalon? Kto to? O co chodzi? Halo! Może mi ktoś to wytłumaczyć?
- Jade, spokojnie, wszystko ci wyjaśnimy. Tylko najpierw musimy spróbować przywołać cię do porządku. - powiedział uspokajająco Liam. Jego głos lekko łagodził moje nerwy, ale nie wystarczająco. Czułam jak z każdą chwilą wzrasta we mnie stres, niepewność, ciekawość oraz gniew.
- Niall, możesz pomóc Jade? - zapytał Liam, a już po chwili poczułam falę spokoju. Jakbym dryfowała na falach oceanu. To było naprawdę miłe uczucie. 
- El, spróbuj. Tylko cicho...
Usłyszałam głos Eleanor, zaczęła cicho śpiewać tuż przy mnie. Trzymała mnie za ramię, a drugą ręką delikatnie głaskała po policzku.
- To działa? - zapytała z niepokojem Perrie.
- Chyba... Musi. - westchnął Liam. Słowa piosenki El nie składały się w spójną całość. Szczerze mówiąc, to nie były nawet zdania, tylko pojedyncze słowa. Najczęściej słyszałam wyraz „obudź”, „zioła” i „oczy”. Bez sensu, prawda? Nagle przestałam ją słyszeć. Co się stało? El, jesteś tam? Nie zostawiaj mnie! Tak się wystraszyłam, że próbowałam ją odnaleźć palcami, a gdy natrafiłam na czyjąś rękę westchnęłam  z ulgą.
- Jade? Skoro możesz ruszać ręką, myślę, że możesz otworzyć też oczy.
Hę? O, racja!
- El… - zaszlochałam cicho widząc swoją uśmiechniętą przyjaciółkę.- Dziękuję.
- Nie ma za co. - przytuliła mnie, a po chwili wszyscy, i Perrie, i Liam, i Niall, trwaliśmy w uścisku.
- Gdzie jest reszta? Jedyne co pamiętam to okropny ból głowy… Nie mogłam się ruszyć… - przypominałam sobie. Popatrzyli po sobie niespokojnie. Co… Co oni ukrywają?
- Jade… Ja nie wiem od czego zacząć… - westchnęła z rezygnacją Pezz.
- Dlaczego tak strasznie bolała mnie głowa? - zapytałam o to, co najbardziej mnie dręczyło.
- Bo… Bo Harry wrócił.
I tym pytaniem mnie totalnie ścięło z nóg. W przenośni oczywiście, teraz mogłam kontrolować swoje ciało. Harry wrócił? Kiedy? Gdzie jest teraz? Czemu go tu nie ma?
- Jak to? Gdzie jest? Muszę go zobaczy… - Chwila, chwila, chwila… - Czy ty powiedziałaś, że przez to bolała mnie głowa? - spytałam zdezorientowana.
- T-t-tak. - wyjąkała.- To o wiele bardziej skomplikowane niż sobie wyobrażasz…
- Słucham. - powiedziałam twardo. Chcę wiedzieć na czym stoję i co jest grane. Gdzie jest Harry?
- Wiesz o klątwie Harry’ego? - zapytał Niall przerywając ciszę.


****Perrie****

I jak tu jej powiedzieć? Jak?! Jak powiedzieć komuś, że jest komuś innemu przeznaczony?! Przecież to totalny szok! Zadanie nie do wykonania! Wyśmieje nas…
- Wiem… - powiedziała wolno, marszcząc czoło. O Boże, błagam oszczędź…
- I o przeznaczonej, prawda? - kontynuował Niall.
- Tak, ale co to ma do rzeczy ze mn…
- To ty jesteś przeznaczoną dla Harry’ego. - przerwał jej i powiedział prosto z mostu. Super. Chociaż… ja bym lepiej tego nie zrobiła…
Jade popatrzyła się na niego, potem na nas i z powrotem. Na jej twarzy było widać tylko zaskoczenie i szukała w każdym z nas potwierdzenia tego, co właśnie powiedział jej Niall. Gdy popatrzyła na mnie pytająco, ja jedynie spuściłam wzrok i pokiwałam głową na znak, że to wcale nie żarty.
- Co…? - zapytała łamiącym się głosem. Chciałam jej to jakoś wytłumaczyć, ale co tu tłumaczyć? Natura tak właśnie ustaliła, nie ma co wyjaśniać. Kropka. Ale… co jeśli to jakiś wybryk natury i Jade jest mu przeznaczona, ale ona nie czuje tego samego do niego? Czy coś takiego może się zdarzyć? Bo z jej miny na to wynikało…

C.d.n


___________________________________________

Taaaaaadaaaaaa :3

Miałam to dodać jutro, ale jak to ja, kiedy mi się nudzi zaczęłam obmyślać nad losem naszych bohaterów. Co będzie dalej? Czy będzie happy end? Czy ktoś zachoruje? Czy wszystko się wyjaśni? Bla, bla, bla.... Aż w końcu... WPADŁAM NA REWELACYJNY POMYSŁ^^ Only me xD Tak czy siak, mam nowy napływ weny, super pomysł <tak sądzę... potem wy to ocenicie... :D> no i skoro ja jestem taka szczęśliwa to... wy też możecie :) Jak się podoba część 40? O matko... to już czterdzieści, a ja mam jeszcze tyyyyyle pomysłów O_o No za szybko to to się nie skończy :P To dobrze czy źle??? 
Haha a wiecie co? To już 18 tys. i zbliża się do 19... Tak sobie myślę, czy uda Wam się dobić do 20 tys. jeszcze przed sylwestrem? Jakiż by to był cudowny prezent na Nowy Rok! *_*
Czyta ktoś jeszcze? Czasami mam wrażenie, że nikt nie czyta tych moich dopisków pod rozdziałami... Bardzo przynudzam?

Wasza (rozentuzjazmowana) Nicol <3

14 komentarzy:

  1. Cuudoo *,* ! Ale Jade i Harry muszą być razem ;_;! Ona nie może umrzeć dlatego, że jest mu przeznaczona...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze? Jeszcze nie wiem co się przydarzy, ani co układa się w mojej głowie, więc nie mogę ani zaprzeczyć ani przytaknąć... :(

      Usuń
  2. Huhuhuh!! Harry wrócił, Jade się obudziła! I są sobie przeznaczeni.. och to jest niesamowite! Eh.. tak jak Ty Nicol ;** Cieszę się ,że masz taką wene choć szerze to nie ma mnie tutaj znowu 2 dni i mam spooorree zaległości :) Ja osobiście zawsze czytam Twoje dopiski- obowiązkowo! :) Dawaj nexxta a ja w końcu muszę ruszyć swój zacyny tyłek i dokączyć już prawie gotowy rozdział hahah XD
    Twoja Olivia <3
    http://thestoryofmyparanormallife.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha dziękuję Ci bardzo :) Czekam na Twój rozdział! <3

      Usuń
  3. Oczywiście że zrobimy 20 tys. na Nowy Rok !!!!!! Już ja się postaram ....xD
    A teraz na poważnie- HARRY
    WRÓCIŁ !!!!! *Taniec szczęścia *
    Zawsze czytam dopiski pod rozdziałami xD Są takieee fajne xD
    OK jakby co to mam głupawkę.... :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahah dzięki xd Harry wrócił już w 36 rozdziale... ale ok :D

      Usuń
  4. Wszyscy czytają dopiski, są fajne, ale wybacz, rozdziały są extra

    OdpowiedzUsuń
  5. WOW NICOL!!! SUPER!!!! PISZ SZYBKO NEXT!!! Zakochałam się w twoim blogu <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 Nie masz pojęcia jak bardzo podziwiam twój talent! Mogę od cb ściągnąć pomysł na mojego bloga?? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję, ale... że jaki pomysł? O_o

      Usuń
  6. hihi cudo :) ach rozdział jak zawsze ciekawy :) Ach są sobie przeznaczeni <3 hhahaha :) pisz szybko next prosimy !! :)
    życzymy ci dużo weny :*

    OdpowiedzUsuń
  7. Mmmmm Hazzunia powraca +.+
    Ojj będzie ciekawie! Na pewno! Xdx
    -Wiesz o klątwie Harrego?--> aż się boję!
    Czekam na kolejny! Powiedz, że dodasz szybciochem?
    Ploooose!
    PS oczywiście, że dobijemy do 20 tys. =>

    Zapraszam do sb
    najlepszepolskieimaginyonedirection.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Awawawawawawawawawawwawawwaaaaaaaaaaaaaaaaawwwwwwwwwwwwwwwwwwwwww <33333333333333333333333333333333333333333333

    Kocham Cię, wiesz ?! Te Twoje rozdziały.... KOCHAM JE <3 Szybko NEXT !!!! SZYBKOOOOOOOO !!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  9. O jejciu ja wiedziałam, wiedziałam od początku, że są sobie przeznaczeni!
    KOCHAM KOCHAM KOCHAM!
    Lece nn
    Buziaki ;*
    A

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy jeden komentarz! To wiele dla mnie znaczy, z całego serca dziękuję wszystkim ♥